sobota, 23 kwietnia 2016

CHORWACJA  - POŁUDNIOWA DALMACJA (1)

 

Święto Ziemi przedeptane na Riwierze Dubrownickiej


Cavtat niewielka, malownicza miejscowość w Południowej Dalmacji. Można tu leniwie zalegiwać przy hotelowym basenie z opcją all inclusive, oddawać się wodnym szaleństwom, delektować specjałami miejscowych restauracji lub spacerować malowniczymi uliczkami starówki.


Czasami warto jednak zmobilizować się i wybrać na jeden z pieszych szlaków. Wiosna nadaje się do tego wspaniale. Słońce nie ma jeszcze swojej maksymalnie rażącej mocy, kwiaty kwitną na potęgę a wędrówka nie jest specjalnie męcząca.




W okolicach Cavtat przygotowano cztery trasy dla piechurów (jedna z nich dostępna jest także dla rowerzystów). Mapkę z opisami  można dostać w Centrum Informacji Turystycznej.
Niezwykłe widoki obiecywała -  zgodnie z opiniami  TripAdvisor - trasa do Velji Do. Szlak nazywany jest ścieżką Ronalda Browna - amerykańskiego polityka, Ministra Handlu USA, który zginął w katastrofie lotniczej 3.04.1996 roku. Samolot z amerykańską delegacją podchodząc  do lądowania na lotnisko w Cilipi uderzył w górę, znajdującą się w pobliżu Velji Do.
Początek trasy znajduje się w Obod przed przystankiem autobusowym w kierunku Dubrownika. Dojście z Cavtat zajmuje tylko kilka minut (można też podjechać autobusem).



Droga pnie się w górę, momentami jest wąska, momentami zarośnięta. Ścieżka jest oznaczona biało-czerwonymi znakami, można jednak się zapatrzeć na piękną przyrodę i zgubić szlak. Jeśli idąc dość szeroką drogą napotkacie nagrobek po lewej stronie, to znaczy, że doszliście za daleko i musicie nieco wrócić. Szlak w pewnym momencie skręca ostro w prawo i z dość szerokiej drogi przechodzi w wąską ścieżkę.




Trudy wspinaczki wynagradzają, zmieniające się wraz z wysokością, przepiękne widoki, oraz bogactwo wiosennych kwiatów.










Wędrówkę urozmaicają czmychające spod nóg jaszczurki. Nierzadko można też dostrzec końcówkę ogona jakiegoś większego gada.







Przepiękny i niegroźny gad




Zarówno żmije nosorogie jak i węże Eskulapa są bardzo płochliwe i trzeba mieć sporo szczęścia, żeby je dostrzec zanim one dostrzegą nas i znikną w zaroślach. Warto pamiętać, że jad żmii nosorogiej jest niebezpieczny, szczególnie dla dzieci poniżej 30 kg. Stąd odpowiednie buty i długie spodnie są godne polecenia. Spotkałam po drodze kilka okazów, ale żaden nie był zainteresowany "marnowaniem" jadu na zdobycz - powiedzmy - "niekonsumpcyjną".






Według informatora na przebycie drogi do Velji Do potrzeba 2 godzin. I faktycznie tak jest. Warto jednak doliczyć nieco czasu na podziwianie widoków, flory i - przy odrobinie szczęścia - fauny oraz robienie zdjęć. Tak czy inaczej zachęcam do poświęcenie całego dnia na tę wyprawę.
W Velji Do - malutkiej wiosce -  znajduje się restauracja, w której można się posilić. Tuż przy restauracji zaczyna się droga prowadząca na szczyt Strazisce, ale o tym innym razem.


Podsumowując:

Dla kogo jest ten szlak?

od kwietnia do października dla piechurów nie lękających się pełzających i przemykających gadów,
dla miłośników rzadkich roślin
dla fotoamatorów i fanów pięknych widoków
dla każdego, kto pomimo obaw, zaryzykuje, żeby przeżyć kontakt z zachwycającą przyrodą





Momentami ścieżka jest bardzo wąska, przy stromej skarpie.
Decyzję, czy zabierać tu małe dzieci pozostawiam rodzicom. Zależy to od ich odporności psychicznej:)

 

 

 

 

 

Co zabrać?

wodę
nakrycie głowy
bardzo wygodne buty
długie spodnie
okulary przeciwsłoneczne
plan trasy

Przed wyprawą koniecznie zastosować krem z filtrem UV (przynajmniej 30)

  

ciąg dalszy nastąpi...




2 komentarze:

  1. Piękna trasa:) Nie ma tam niebezpieczeństwa, że napotka się miny z ostatniej wojny na Bałkanach? Tego chyba bym się bardziej bała niż gadów - bo w zetknięciu z miną szans nie ma żadnych:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Szlaki są bezpieczne jeżeli chodzi o miny, natomiast żmije nie dały się spacyfikować, zresztą są u siebie:) Ze szlaków nie radzę zbaczać.

    OdpowiedzUsuń